Mini Golf Skarb Pirata w Dziwnowie to jedno z tych miejsc, które ratuje rodzinne wakacje w deszczowy dzień – choć prawdę mówiąc, najlepiej sprawdza się w pełnym słońcu. Osiemnaście torów do mini golfa urządzonych w pirackiej scenerii, z armatami, skrzyniami skarbów i makietą korsarskiego statku. Nie trzeba tu żadnych sportowych umiejętności, wystarczy kij, piłeczka i odrobina cierpliwości przy trudniejszych przeszkodach.
Obiekt znajduje się przy ulicy Marynarki Wojennej, tuż obok Motylarnii, więc łatwo połączyć obie atrakcje w jedno popołudnie.
- piracka sceneria z armatami i skarbami
- edukacyjne tabliczki o piratach
- tory dostosowane do różnych umiejętności
- świetna zabawa dla całej rodziny
- idealne na deszczowe dni
Piracka przygoda na 18 torach
Każdy tor ma swój własny układ przeszkód – tunele, mostki zwodzone, wodne pułapki. Niektóre są proste i dziecko poradzi sobie za pierwszym podejściem, inne potrafią dać popalić nawet dorosłym. Cała zabawa polega na tym, że nigdy nie wiadomo, czy piłka wyląduje tam gdzie trzeba, czy odbije się od deski i wróci pod nogi.
Projektanci zadbali o to, żeby pole stanowiło wyzwanie dla graczy na różnych poziomach zaawansowania. Początkujący nie będą się frustrować, a ci co grali już w mini golfa gdzie indziej, też znajdą coś dla siebie. Rozgrywka na wszystkich osiemnastu dołkach zajmuje mniej więcej godzinę, może trochę dłużej jeśli rodzina jest liczna i każdy chce się wykazać.
Obok każdego toru wisi tabliczka z ciekawostkami o piratach – ich zwyczajach, codziennym życiu na pokładzie, słynnych korsarzach. Dzieci często zatrzymują się przy nich dłużej niż przy samej grze.
Dla kogo jest ten mini golf
Miejsce nie ma limitu wiekowego i faktycznie nadaje się dla każdego. Trzylatek z pomocą rodzica spokojnie przeprowadzi piłkę przez tor, choć pewnie nie będzie zbytnio przejmował się liczbą uderzeń. Dziesięciolatki traktują to już jako prawdziwą rywalizację i skrupulatnie notują wyniki.
Dobrze sprawdza się jako aktywność dla całej rodziny – dziadkowie, rodzice, dzieci mogą grać razem bez problemu. Nie wymaga kondycji ani szczególnej sprawności, więc seniorzy też chętnie biorą udział. Grupy znajomych również często tu zaglądają, zwłaszcza gdy pogoda nie rozpieszcza i plaża odpada.
To też świetna opcja na popołudnie, gdy dzieci mają już dość leżenia na kocu i budowania zamków z piasku. Aktywność na świeżym powietrzu, ale bez forsowania się – idealny kompromis.
Piracka scenografia i edukacja
Całe pole golfowe utrzymane jest w klimacie rodem z pokładu korsarskiego statku. Makiety armat, skrzynie ze skarbami, fragmenty masztów i lin – wszystko to tworzy klimat, który wciąga zwłaszcza młodszych graczy. Nie jest to przesadzona, krzykliwa dekoracja, ale solidnie wykonane elementy, które faktycznie przypominają pirackie realia.
Co ciekawe, właściciele połączyli zabawę z edukacją. Wspomniane już tabliczki informacyjne przy torach opowiadają o historii piractwa, życiu na morzu, słynnych piratach i ich zwyczajach. Dziecko bawiąc się przy okazji dowiaduje się czegoś nowego, a rodzice mogą poczytać i odświeżyć sobie wiedzę z filmów o Jacku Sparrowie.
Co warto wiedzieć przed wizytą
Park znajduje się przy ulicy Marynarki Wojennej 13 w Dziwnowie, tuż obok Motylarnii. Dojazd jest prosty – jadąc główną drogą przez Dziwnów wystarczy kierować się w stronę portu i mostu zwodzonego. Parking w okolicy zazwyczaj się znajdzie, choć w szczycie sezonu bywa ciasno.
Jeśli chodzi o ceny, bilet rodzinny 2+1 kosztuje około 46 złotych, co jak na nadmorskie standardy jest całkiem przystępne. Warto wcześniej zadzwonić pod numer 696 775 119 i potwierdzić godziny otwarcia, bo mogą się zmieniać w zależności od sezonu i pogody.
Na całą rozgrywkę warto zarezerwować sobie około godziny, może półtorej jeśli rodzina jest duża albo ktoś szczególnie dopracowuje technikę. Nie ma tu restauracji ani bufetu, więc jeśli planujesz dłuższy pobyt, weź ze sobą wodę – zwłaszcza w upalne dni.
Mini Golf Skarb Pirata powstał stosunkowo niedawno, ale szybko stał się jedną z popularniejszych rodzinnych atrakcji w Dziwnowie. W sezonie letnim bywa tu spory ruch, zwłaszcza po południu.
Jak zaplanować wizytę w Dziwnowie
Mini golf świetnie wpisuje się w plan dnia nad morzem. Rano plaża, po obiedzie rundka golfa, a wieczorem spacer na most zwodzony – klasyczny schemat, który po prostu działa. Dziwnów jest na tyle niewielki, że wszystkie atrakcje ma się w zasięgu krótkiego spaceru lub pięciominutowej jazdy autem.
Jeśli pogoda nie dopisuje, mini golf może być głównym punktem programu. Gra trwa godzinę, potem można przeskoczyć do Motylarnii tuż obok, a na koniec coś zjeść w jednej z nadmorskich restauracji. Dzień uratowany, dzieci zadowolone.
Warto też pamiętać, że Dziwnów leży w miejscu gdzie Dziwna wpada do Bałtyku, więc ma swój specyficzny mikroklimat. Bywa, że nad morzem wieje i jest chłodno, a kilkaset metrów w głąb lądu – przy mini golfie – temperatura jest o kilka stopni wyższa i przyjemniejsza do zabawy.
Praktyczne informacje i kontakt
Adres: ul. Marynarki Wojennej 13, 72-420 Dziwnów (koło Motylarnii)
Telefon: +48 696 775 119
Ceny: Bilet rodzinny 2+1 – około 46 zł. Warto potwierdzić aktualne cenniki telefonicznie.
Godziny otwarcia: Zmieniają się w zależności od sezonu i pogody. Przed wizytą najlepiej zadzwonić i upewnić się, że obiekt jest czynny.
Ile czasu przeznaczyć: Około godziny na pełną rozgrywkę, do półtorej godziny dla większych grup.
Parking: Dostępny w okolicy, choć w szczycie sezonu może być zatłoczony.
Dla kogo: Rodziny z dziećmi w każdym wieku, grupy znajomych, seniorzy – brak limitu wiekowego i wymagań kondycyjnych.
